Takie jaja tylko u Amerykanów. Używają nawet cebuli i ziemniaków

Świat
Takie jaja tylko u Amerykanów. Używają nawet cebuli i ziemniaków
Pixabay
Kryzys jajeczny wciąż trwa w Stanach Zjednoczonych

Coraz więcej Amerykanów rezygnuje z kupowania jajek, ponieważ cena za 12 sztuk sięga sześciu dolarów. Alternatywą stały się wyroby z plastiku, a także odpowiednio barwione cebule czy bulwy ziemniaków - tak, aby wyglądem przypominały pisanki. Pod znakiem zapytania pozostaje, jak w obliczu tego kryzysu mieszkańcy USA urządzą tradycyjne, wielkanocne zabawy związane z poszukiwaniem ukrytych jaj.

W Stanach Zjednoczonych, z powodu ptasiej grypy, ceny jajek poszybowały w górę. Za tuzin trzeba zapłacić nawet 6 dolarów, czyli około 24 złote. Sytuacja została nieco opanowana po największym kryzysie, do którego doszło w grudniu. Wówczas jajka kosztowały nawet po 10 dolarów (39 złotych).

 

ZOBACZ: TikTok znów uniknął bana w USA. Donald Trump "ratuje" platformę

 

Ceny - mimo nieznacznego spadku - są wciąż zbyt wysokie, a wiele osób ucieka się do alternatywnych rozwiązań. Przed nadchodzącą Wielkanocą jedno z przedsiębiorstw mleczarskich zastąpi prawdziwe, barwione jajka tymi plastikowymi. W ubiegłych latach na tradycyjne poszukiwania pisanek kupowano nawet 10 tysięcy jajek, ale w tym roku jest to zbyt duży wydatek.

 

- Odpowiedzi były dość pozytywne. Myślę, że ludzie po cichu bali się, że odwołamy wydarzenie z powodu obecnych cen jaj. Więc cieszą się, że mimo wszystko to robimy - powiedział dla "New York Times" właściciel przedsiębiorstwa John Young.

Cebula i ziemniaki zamiast jajek. Skutki kryzysu w USA

Blogerka Lexi Harrison, która od lat prowadzi popularnego w USA bloga kulinarnego, poleca wykonywanie jajek z masła orzechowego i migdałów. Pokazuje też, jak je barwić, aby wyglądały na zwyczajne jajka pomalowane farbkami. W sieci pojawiły się także filmy o tym, jak barwić pianki marshmallow, ziemniaki czy nawet cebulę - tak, żeby wyglądały jak pisanki.

 

ZOBACZ: Wielka awantura w parlamencie. W ruch poszły jajka i race

 

Z okazji Wielkanocy w Stanach Zjednoczonych tradycyjnie barwi się jajka i ukrywa je w domu lub ogródku. Następnie urządzane są poszukiwania, a osoba, która zbierze najwięcej jaj, otrzymuje nagrodę. Tradycja jest tak silnie zakorzeniona w amerykańskiej kulturze, że porównuje się ją do ubierania choinki.

Kryzys jajeczny w Stanach Zjednoczonych. Co trzeci Amerykanin krytykuje rząd

Obecnie za tuzin jajek trzeba zapłacić średnio 6 dolarów, czyli o 3 dolary więcej niż rok temu w analogicznym okresie. Ostatni tak duży wzrost cen odnotowano w styczniu 2023 roku, kiedy tuzin jajek kosztował 4,8 dolara (5,12 dolara przy obecnej inflacji).

 

ZOBACZ: Duńczycy ocenili Stany Zjednoczone. Wypadły gorzej niż Korea Północna

 

Z badań przeprowadzonych przez Clarify Capital wynika, że 34 proc. Amerykanów przestało kupować jajka, ponieważ ceny są zbyt wysokie. Ankietowani stwierdzili, że zaczną je ponownie kupować, jeśli ceny spadną przynajmniej poniżej 5 dolarów.

 

Wzrost cen odczuło 95 proc. Amerykanów. Większość z nich (67 proc.) uważa, że winna jest ptasia grypa i infekcje drobiu. 31 proc. uważa, że ceny wrosły przez nieodpowiedzialną politykę rządu republikańskiego.

aba/wka / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie