Zagrożenie Pryszczycą. Wracają kontrole na granicy z Niemcami

Od 4 kwietnia wznowione są kontrole transportów zwierząt na granicy polsko-niemieckiej. Służby będą sprawdzały auta, które transportują m.in. bydło, trzodę chlewną, pasze i siano - poinformował wojewoda zachodniopomorski. Kontrole są związane z pryszczycą - niezwykle niebezpieczną wirusową chorobą zwierząt.
Decyzja o wznowieniu transportu zwierząt na przejściach granicznych w województwie Zachodniopomorskiem została podjęta podczas posiedzenia zespołu zarządzania kryzysowego w piątek w urzędzie wojewódzkim w Szczecinie.
"Służby będą sprawdzać auta przewożące bydło, trzodę chlewną, kozy i owce, ale też odpady kategorii 3, pasze, słomę i siano. Wszystko w ramach działań prewencyjnych w związku z obecnością pryszczycy na Słowacji i Węgrzech" - przekazał w komunikacie wojewoda Adam Rudawski.
ZOBACZ: Wraca zapomniana choroba zwierząt. Resort w stałej gotowości
Dodał, że kontrole prowadzić będą: Policja, Straż Graniczna, Inspekcja Transportu Drogowego oraz Izba Administracji Skarbowej wspólnie z powiatowymi lekarzami weterynarii.
Wojewoda podkreślił, że Inspekcja Weterynaryjna będzie dodatkowo sprawdzać wszystkie przywiezione do naszego regionu zwierzęta zagrożone pryszczycą w miejscach docelowych tj. w hodowlach i rzeźniach.
"Nie ma już na ten moment zwierząt zakażonych pryszczycą w Niemczech, co było dla naszego regionu największym zagrożeniem na początku roku, niemniej choroba jest cały czas obecna w Europie" - wyjaśnił Rudawski.
Wzmocnione kontrole na graniach. Groźna choroba u sąsiadów Polski
Przypomniał, że "intensywne kontrole" transportów zwierząt odbywają się na południowej granicy Polski po tym, jak ogniska pryszczycy wykryto na Słowacji i Węgrzech.
"Nasze działania mają na celu wsparcie całego procesu i uszczelnienie granic w tym zakresie" - podkreślił wojewoda. Dodał, że ewentualne nieprawidłowości ujawnione przed kontrolą transportów zwierząt czy paszy będą zgłaszane do Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii, który będzie mógł zawrócić niebezpieczny transport.
ZOBACZ: Groźna choroba w Niemczech. Lekarz weterynarii wskazał na "poważne zagrożenie"
Wzmożone działania Inspekcji Weterynaryjnej i innych służb w związku z zagrożeniem pryszczycą były wcześniej prowadzane na przejściach granicznych w woj. zachodniopomorskim, od 11 stycznia do 7 marca. Kontrole wprowadzono po wykryciu pryszczycy (10 stycznia br.) w stadzie bawołów wodnych w przygranicznym powiecie Maerkisch-Oderland w Niemczech. Przez niemal dwa miesiące sprawdzono 933 transporty zwierząt. Tylko jeden transport zawrócono.
Pryszczyca. Co to za choroba?
Pryszczyca to choroba wirusowa niegroźna dla ludzi, ale bardzo zaraźliwa i groźna dla zwierząt. Atakuje parzystokopytne, zarówno zwierzęta hodowlane (krowy, świnie, owce, kozy), jak i dzikie. Szybko się rozprzestrzenia, powodując straty w rolnictwie, gospodarce i zagrożenie bezpieczeństwa żywności.
ZOBACZ: Niemcy mogą przysłać więcej migrantów. Zdecydowana reakcja Polski
Aktualne informacje na temat zagrożeń związanych z pryszczycą przedstawił w środę w Sejmie szef Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi Czesław Siekierski. Podkreślił on, że wprowadzone zostały rygorystyczne kontrole weterynaryjne na południowej granicy kraju. Dodał, że mimo iż pryszczycy w Polsce nie ma, to służby są w nadzwyczajny sposób zmobilizowane.
Ostatni przypadek pryszczycy w Polsce odnotowano w 1971 r.
Czytaj więcej