Sejm zagłosował ws. składki zdrowotnej. Burzliwa dyskusja na sali obrad

aktualizacja: Polska
Sejm zagłosował ws. składki zdrowotnej. Burzliwa dyskusja na sali obrad
Polsat News
Projekt składki zdrowotnej dla przedsiębiorców został przegłosowany przez Sejm

Sejm przegłosował zmiany w składce zdrowotnej dla przedsiębiorców. Projekt koalicji rządowej znalazł większość wśród posłów, mimo przeciwnego stanowiska ze strony polityków m.in. Lewicy i Prawa i Sprawiedliwości. Za ustawą głosowało 213 posłów, przeciw było 190, a 25 wstrzymało się od głosu.

Głosowanie w Sejmie poprzedziła burzliwa dyskusja parlamentarzystów. Swój sprzeciw wyrażali politycy partii Razem, Marcelina Zawisza i Adrian Zandberg.

 

- Panie premierze, zabieracie pieniądze pacjentom. Jeśli minister finansów ma wolno leżące 6 mld to ja panu powiem, na co można te pieniądze przeznaczyć - na nadwykonania. Mieliśmy przedwczoraj komisję na której były pielęgniarki opieki długoterminowej, to są kobiety, które ciężko pracują, one będą teraz musiały pozamykać biznesy, bo nie dajecie im pieniędzy. Takim ludziom chcecie zabrać pieniądze, to jest wasza odpowiedzialność. - mówiła Marcelina Zawisza w trakcie posiedzenia.

 

- Czy wy uważacie, że każdy człowiek w Polsce zarabia takie pieniądze jak my tutaj i stać go na prywatną opiekę zdrowotną? Nie bądźcie egoistami - pytała z kolei posłanka Lewicy Joanna Wicha.

Składka zdrowotna 2025. Przeciw posłowie Lewicy i PiS

Zgodnie z przewidywaniami przeciwnych ustawie było 20 posłów Lewicy. Z kolei w przypadku polityków Prawa i Sprawiedliwości przeciw było 166, a 7 wstrzymało się od głosu. 

 

ZOBACZ: "Przygotowanie do eliminacji kandydatów opozycji". Michał Dworczyk reaguje na słowa premiera

 

Za ustawą zagłosowało natomiast 152 posłów Koalicji Obywatelskiej - jeden wstrzymał się od głosu - oraz 30 polityków PSL i Trzeciej Drogi. 12 posłów Konfederacji wstrzymało się od głosu.

 

Jak napisał na platformie X premier Donald Tusk, "obniżenie składki dla 2,5 miliona przedsiębiorców, głównie małych i średnich, to częściowa naprawa szkód, jakie wyrządził im Morawiecki ze swoim „Polskim Ładem”. PiS nie skorzystał z szansy rehabilitacji i znów zagłosował przeciw polskim przedsiębiorcom. Tym razem przegrał!".

Dyskusja wokół składki zdrowotnej w Sejmie. Co mówili posłowie?

Stanowcze stanowisko w sprawie ustawy wyraził również poseł Konfederacji Przemysław Wipler. - Faktycznie w NFZ brakuje miliardów złotych, dlaczego nie ukrucicie absurdalnej turystyki zdrowotnej uprawianej przez absurdalną liczbę mieszkańców Ukrainy, co jest najbardziej odczuwalne we wschodnich województwach Polski, którzy nie płacą w Polsce żadnych składek zdrowotnych, a mają dostęp do służby zdrowia - zaapelował.

 

- Dlaczego tak słabo idziemy w stronę zwłaszcza tego, co obiecywali politycy zwłaszcza Trzeciej Drogi, czyli kwestii składek zdrowotnych do takiego poziomu, jaki był przed polskim ładem. Ta ustawa chociaż obniża składki zdrowotne, to obniża nie tak mocno, jak obiecywaliście w kampanii wyborczej - dodał polityk.

 

ZOBACZ: PiS z Konfederacją wyprzedzają Platformę Obywatelską. Najnowszy sondaż

 

Emocje były na tyle duże, że w pewnym momencie wicemarszałek Piotr Zgorzelski musiał uciszać posłów, by minister finansów Andrzej Domański mógł przemawiać. - 2,5 mln małych i średnich przedsiębiorców skorzysta na tym rozwiązaniu. Całość kosztów zostanie pokrywa przez budżet państwa, NFZ nie dołoży złotówki - tłumaczył.

Zmiany w składce zdrowotnej. Co wprowadzają nowe przepisy?

Według nowych przepisów część zryczałtowana składki będzie wynosić 9 proc. od 75 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę. Z kolei druga część będzie obliczana od nadwyżki dochodów powyżej 1,5-krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia u przedsiębiorców rozliczających się skalą podatkową lub podatkiem liniowym (stawka 4,9 proc.).

 

ZOBACZ: "Przygotowanie do eliminacji kandydatów opozycji". Michał Dworczyk reaguje na słowa premiera

 

W przypadku przedsiębiorców rozliczających się ryczałtem druga część składki będzie naliczana od nadwyżki przychodów powyżej 3-krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia (stawka 3,5 proc.).

 

Projekt zakłada także obniżenie składki do 9 proc. z 75 proc. minimalnego wynagrodzenia (obecnie jest 9 proc. minimalnego wynagrodzenia) dla przedsiębiorców opłacających podatek w formie karty podatkowej. Rządowy projekt uchyla możliwość rozliczenia zapłaconych składek zdrowotnych w podatku dochodowym.

wb / Polsatnews/pap
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie