Polka doceniona przez NASA. Sfotografowała niezwykłe zjawisko

Świat
Polka doceniona przez NASA. Sfotografowała niezwykłe zjawisko
Zdj. ilustracyjne/negativespace

Fotograf Wioleta Gorecka uwieczniła zaćmienie Słońca widziane z nieczynnego wulkanu na Islandii. Fotografię Polki doceniła Amerykańska Agencja Kosmiczna NASA, która nagrodziła je tytułem "Astronomicznego Zdjęcia Dnia".

Zdjęcie Wiolety Goreckiej, przedstawiające zaćmienie Słońca na terenie Islandii, zostało udostępnione przez NASA w serwisie Astronomy Picture of the Day. Amerykańska Agencja Kosmiczna codziennie publikuje zdjęcia obiektów astronomicznych lub astrokrajobrazu.

 

- Zdjęcie przedstawia zaćmienie Słońca z dnia 29 marca na terenie Islandii. Zaćmienie osiągnęło wtedy maksymalnie 70 proc. Z racji tego, że słońce było już dość wysoko, wykonanie tej fotografii wymagało wybrania odpowiedniego wzniesienia i miejsca, w którym pokrywa chmur była idealna do wykonania jednej ekspozycji - opisała Wioleta Gorecka.

 

 

- Wybór padł na uśpiony wulkan - Grabrok, mierzący 170 metrów wysokości. Na szczycie wiał silny, mroźny wiatr, więc było to pewne poświęcenie przede wszystkim dla mojej koleżanki Ilony Chrzanowskiej, którą widać na zdjęciu. Sama fotografia szczerze mówiąc była technicznie jedną z najtrudniejszych, jaką miałam do wykonania - przyznała.

 

ZOBACZ: Niesamowity widok na Księżycu. Nowe zdjęcie z Blue Ghost

Astronomiczne Zdjęcie Dnia. Polka doceniona przez NASA

Jak wspomniała, jej przygoda z fotografią zaczęła się wraz z obserwacjami pierwszych zórz polarnych, czyli 16 lat temu, kiedy przeprowadziła się na Islandię.

 

- Sam Kosmos natomiast był dla mnie czymś inspirującym od dziecka, dlatego wraz z rozwojem warsztatu coraz śmielej sięgałam w moich zdjęciach po gwiazdy. Zaczęły pojawiać się pierwsze wygrane konkursy, wyróżnienia i publikacje - opisała.

 

Zdjęcie Wiolety Goreckiej po raz drugi zostało nagrodzone Astronomicznym Zdjęciem Dnia NASA. Pierwszy raz doceniono ją w sierpniu 2023 roku. Uchwyciła wówczas zorzę polarną, emisję gazów z wulkanu Fagradalsfjall, oraz emisje z elektrowni geotermalnej Svartsengi.

 

ZOBACZ: Ponad rok w kosmosie. Tajny samolot wrócił na Ziemię

 

- Moje prace pojawiały się również dość regularnie na innym portalu NASA - spaceweather.com. Jestem także pierwszą Polką, której zdjęcie pojawiło się w prestiżowym, amerykańskim magazynie Sky & Telescope o tematyce astronomicznej - wspomniała.

 

Dodała, że obecnie zajmuje się fotografią również zawodowo i od dwóch lat organizuje wraz Michałem Kałużnym - należącym do czołowych polskich astrofotografów - astrowyprawy w różne zakątki świata, "oczywiście w te najciemniejsze zakątki".

Polska astrofotograf: "Rozbudza to syndrom odkrywcy"

- Miejsca te są zazwyczaj odległe ze względu na bardzo duże zaświetlenie w Europie. W Polsce na przykład mamy tylko jedną taką czarną perłę - Bieszczady, a i tam niestety jest z tym coraz gorzej - powiedziała.

 

- Przerażające jest to, że na świecie aż 75 proc. ludności nigdy nie widziało Drogi Mlecznej. Pojawiają się różne artykuły na temat zaświetlenia - od szkodliwości takiego stanu rzeczy po oszczędność energii, ale nic z tego dalej nie wynika, rządy wydają się być niezainteresowane problemem - dodała.

 

- Technika się rozwija, idziemy w stronę ekologicznych rozwiązań, niekiedy dość radykalnych, a nie potrafimy poradzić sobie z prostym problemem, jakim jest przesadne i zupełnie nieenergooszczędne oświetlenie w miastach i wsiach - zwróciła uwagę.

 

ZOBACZ: NASA składa ogromną rakietę dla misji na Księżyc

 

- Niemniej jednak cieszy zainteresowanie astrofotografią wśród osób w każdym wieku, od nastolatków po emerytów; jesteśmy doceniani i w kraju, i za granicą. Jestem pod ogromnym wrażeniem, jak bardzo ta dziedzina się rozwinęła pod względem technologicznym, ułatwiając niektóre rozwiązania i jednocześnie sprawiając, że jeśli tylko ktoś bardzo chce, może sięgnąć gwiazd. Rozbudziło to w nas na nowo syndrom odkrywcy godny Mikołaja Kopernika i z tego jestem dumna - podsumowała.

 

W ostatnich miesiącach tytuł zdjęcia dnia przypadł kilku fotografiom wykonanym przez autorów z Polski; byli to: Marcin Rosadziński (trzykrotnie), Mariusz Durlej, Antoni Zegarski, Marcin Ślipko, Daniel Koszela, Ireneusz Nowak i Włodzimierz Bubak.

bp / PAP/Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie