Mówiła, że nie poprze obniżenia składki zdrowotnej. Borys Budka tłumaczy Izabelę Leszczynę

- Poparła dobrą zmianę, która została przez nas zapowiedziana w kampanii wyborczej - mówił w "Punkcie Widzenia Szubartowicza" europoseł PO Borys Budka, który odniósł się do poparcia przez minister zdrowia Izabelę Leszczynę obniżenia składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. Polityk zdradził też, jak na wprowadzenie ceł przez Donalda Trumpa zareaguje UE.
Minister Zdrowia Izabela Leszczyna zagłosowała za obniżeniem składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. Wcześniej obiecywała jednak, że tego nie zrobi.
Zdaniem Budki, szefowa resortu zdrowia "poparła dobrą zmianę, która została przez nas zapowiedziana w kampanii wyborczej". - Będziemy starali się znaleźć inne źródła finansowania w tym systemie, przede wszystkim trzeba zmienić niektóre rzeczy w sposób taki całościowy. Dosypywanie ciągle pieniędzy przy wielu lukach tego systemu powoduje, że koszty się zwiększają - stwierdził.
Tłumaczył, że system nie może być tak niesprawiedliwy i "uderzać w ludzi, którzy ciężko pracują".
"Poukładali się z Donaldem za moimi plecami". Budka odpowiada na słowa Trzaskowskiego
"Poukładali się z Donaldem za moimi plecami" - tak Rafał Trzaskowski pisze o swoich współpracownikach - Marcinie Kierwińskim oraz Borysie Budce - gdy walczył on z Tuskiem o szefowanie Platformą Obywatelską. Nieopublikowany dotąd fragment książki "Rafał" analizowali Piotr Witwicki oraz Marcin Fijołek w nowym odcinku podcastu "Polityczny WF". Oglądaj TUTAJ.
Do słów prezydenta Warszawy odniósł się sam Budka. - Uważam, że wówczas moje decyzje dotyczące tego, żeby namówić Tuska do powrotu do polskiej polityki były słuszne. Przewidywałem to, że Tusk będzie najlepszym z możliwych kandydatów na premiera i doprowadzi do zwycięstwa z Kaczyńskim - tłumaczył europoseł.
ZOBACZ: Nie tylko sztab Trzaskowskiego. Minister o cyberatakach na inne komitety
- Trzaskowski będzie prezydentem Polski, w co wierze i to będzie szczęśliwe zakończenie tej historii. Rzadko się zdarza, że w polityce ktoś mówi: jest ktoś ode mnie lepszy - powiedział Budka.
Zachowanie Kaczyńskiego wobec Giertycha. "Jest desperacko niepoważne"
Jarosław Kaczyński straci przez najbliższe trzy miesiące połowę poselskiego uposażenia. Jest to skutek jego zachowania wobec Romana Giertycha. Prezes PiS obwinia polityka Platformy Obywatelskiej za śmierć swojej współpracowniczki Barbary Skrzypek.
- Zachowanie Kaczyńskiego jest desperacko niepoważne - stwierdził Budka.
ZOBACZ: "Najwyższy wymiar kary". Jest reakcja na zachowanie Kaczyńskiego w Sejmie
- Przypominajmy, że ten polityk budował przez wiele lat swój polityczny kapitał na katastrofie smoleńskiej i śmierci 96 osób, w tym swojego brata, osoby mu najbliższej. Robił to w cyniczny sposób, oszukując opinię publiczną, opowiadając kłamstwa na temat zamachu, angażując w to Macierewicza, wydając publiczne pieniądze na te wszystkie głupie eksperymenty. No i cóż, jeżeli taki polityk potrafi używać śmieci do gry politycznej, to ja się nie spodziewam po nim niczego dobrego, tym razem sięga po takie samo narzędzie - ocenił europoseł.
Trump uderzył cłami w UE. "KE szykuje odpowiedź"
Donald Trump nałożył cła na Unię Europejską. Budka powiedział, jak Bruksela zamierza odpowiedzieć na decyzję prezydenta USA.
- Cła nigdy nie pomagają, cła są taką ostateczną bronią, ale nie wśród przyjaciół, a UE i USA to partnerzy i będziemy rozmawiać z administracją amerykańską, Komisja Europejska szykuje odpowiedź - zdradził.
Jednocześnie zaznaczył, że KE zawsze stawia na dialog. Wyraził nadzieję, że Trump wycofa się z ostatnich decyzji pod naciskiem opinii publicznej, bo jako pierwsze ich skutki odczują sami Amerykanie.
ZOBACZ: "Europa będzie musiała klęknąć na kolana przed Trumpem i negocjować". Ekspert o cłach
Budka stwierdził też, że "Kaczyński i spółka, jak taka banda dzieciaków ubrali czapeczki, wspierali Trumpa". - Tytani intelektu jak Tarczyński ubierali koszulki z napisem Trump, cieszyli się jak dzieci i cóż, dziś powinni za to przeprosić - stwierdził.
Dodał, że UE musi być zjednoczona. - Bo Trump rozmawia tylko z silnymi i dziś każda zagrywka opozycji osłabiająca UE, to jest de facto działanie na niekorzyść Polski. Wypowiedzi Nawrockiego i polityków PiS świadczą, że oni się naprawdę niczego nie nauczyli - dodał.
Ocenił, że "popełnili wielki błąd i brną w tę narrację".
Czytaj więcej