Wskazali najbezpieczniejsze miejsca na świecie w razie wojny. Polska poza listą

W obliczu narastających napięć geopolitycznych pojawia się pytanie, które miejsca na świecie mogłyby zapewnić względne bezpieczeństwo w przypadku globalnego konfliktu. Dziennik Daily Mail opublikował listę lokalizacji, które, według redakcji, oferują największe szanse przetrwania. Ze względu na swoje położenie Polska nie została ujęta w tym zestawieniu.
Lista dotyczy zarówno państwa, jak i regiony geograficzne. Pod uwagę wzięto przede wszystkim dwa kryteria: izolację geograficzną oraz neutralność polityczną.
W niektórych przypadkach portal Daily Mail odwołał się także do Global Peace Index, który klasyfikuje kraje według poziomu wewnętrznego pokoju i stabilności. Pominięto natomiast takie aspekty jak dostęp do wody i żywności, stan opieki zdrowotnej czy infrastruktura umożliwiająca funkcjonowanie w skrajnie trudnych warunkach.
Izolacja geograficzna i neutralność polityczna
Wiele z najbezpieczniejszych miejsc to te, które znajdują się z dala od głównych centrów konfliktów. Przykładem takiego miejsca jest Antarktyda. Choć panują tam ekstremalne warunki atmosferyczne, w kontekście wojny takie warunki mogą być korzystne.

Antarktyda jest mało atrakcyjna jako cel potencjalnych nalotów lub desantów wojskowych. Niemniej jednak, zdobycie pożywienia oraz stworzenie odpowiednich warunków do życia w tych trudnych warunkach stanowi poważne wyzwanie.
ZOBACZ: WHO ostrzega przed najbardziej zabójczą chorobą zakaźną świata. Wróciła do Polski?
W zestawieniu Daily Mail uwzględniono również państwa znane ze swojej neutralności politycznej. Przykładem jest Szwajcaria, która od lat unika udziału w konfliktach międzynarodowych.
Położenie w centrum Europy, stabilność ustrojowa oraz rozbudowana infrastruktura obronna i cywilna czynią ten kraj jednym z częściej wskazywanych jako bezpieczny azyl. Ograniczeniem pozostaje jednak jego niewielka powierzchnia i liczba ludności, którą mógłby przyjąć w razie potrzeby.
Podobnie oceniono niewielkie państwo Bhutan, położone w Azji Południowej. Od czasu przystąpienia do ONZ w 1971 r. Bhutan deklaruje neutralność wobec wszystkich konfliktów. To jednak kraj wyjątkowo ubogi, ponieważ roczny dochód na osobę nie przekracza 3,5 tys. dolarów.

Samowystarczalność i odosobnienie
W przypadku globalnego konfliktu, zakłócenia w dostawach żywności i energii stają się normą, dlatego samowystarczalność może być kluczowym czynnikiem decydującym o bezpieczeństwie.
ZOBACZ: Odkryli gigantyczne złoża metali ziem rzadkich. Więcej niż w Rosji
Przykładem kraju, który mógłby poradzić sobie w takich warunkach, jest Argentyna. Posiada ogromne zasoby naturalne i rozległe tereny rolnicze. Z drugiej strony, według danych agencji Indec, ponad połowa z 46 mln mieszkańców Argentyny żyje obecnie w ubóstwie, a roczna stopa inflacji sięga tam 230 proc.
Na liście znalazła się także Islandia - państwo położone na północy Europy, oddalone od głównych szlaków komunikacyjnych. Dzięki stosunkowo stabilnej gospodarce, niskiemu poziomowi przestępczości oraz dostępowi do zasobów naturalnych, Islandia została oceniona jako jedno z bardziej bezpiecznych miejsc w przypadku wystąpienia globalnego konfliktu.
W zestawieniu wymieniono również m.in. Fiji i Indonezję, które również znalazły się wśród rekomendowanych lokalizacji.
Czytaj więcej