Prokurator Ewa Wrzosek z policyjną ochroną. W tle śmierć Barbary Skrzypek

Prokurator Ewa Wrzosek otrzymała ochronę i pozostaje w stałym kontakcie z policją. To pokłosie wniosku, jaki śledcza złożyła w związku z kierowanymi pod jej adresem groźbami karalnymi. Te pojawić się miały po tym, jak media obiegła informacja o śmierci Barbary Skrzypek. Współpracowniczka Jarosława Kaczyńskiego w ubiegłym tygodniu była przesłuchiwana przez prok. Wrzosek ws. spółki Srebrna.
O zapewnienie ochrony prokurator Ewa Wrzosek wystąpiła we wtorek 18 marca.
"Wystąpiłam drogą służbową z wnioskiem o zapewnienie ochrony z uwagi na niezliczoną liczbę kierowanych wobec mnie gróźb karalnych i nawoływania do popełnienia przestępstw na moją szkodę" - informowała wówczas w mediach społecznościowych.
W środę prokurator potwierdziła, że ochrona została jej przyznana i że pozostaje w stałym kontakcie z policją. W tej sprawie głos zabrał też szef MSWiA Tomasz Siemoniak, który miał rozmawiać o niej z ministrem sprawiedliwości Adamem Bodnarem.
Prok. Ewa Wrzosek otrzymała policyjną ochronę
Groźby pod adresem prok. Wrzosek miały zacząć spływać w weekend, kiedy to prezes Jarosław Kaczyński potwierdził w TV Republika wiadomość o śmierci jego wieloletniej współpracowniczki Barbary Skrzypek.
ZOBACZ: Śmierć Barbary Skrzypek. "Prezydent upolitycznia sprawę"
Zdaniem polityków Prawa i Sprawiedliwości do jej zgonu przyczyniła się warszawska prokuratura, która w ubiegłą środę przesłuchiwała Skrzypek ws. tzw. dwóch wież. Wskazują oni zwłaszcza na fakt, że prok. Wrzosek odmówiła pełnomocnikowi świadka udziału w przesłuchaniu, na co zezwala prawo, ale co miało wpłynąć na stan psychofizyczny przesłuchiwanej.
Jak wykazała sekcja zwłok, powodem śmierci Barbary Skrzypek był rozległy zawał. W tej sprawie postępowanie od poniedziałku prowadzi Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga pod nadzorem Prokuratury Krajowej.
Prokuratura odpiera zarzuty. W sprawę włącza się prezydent
Prok. Ewa Wrzosek odniosła się do sugestii polityków PiS podczas poniedziałkowej konferencji prasowej.
- Od środy nie mieliśmy żadnych informacji, żadnych skarg, żadnych wniosków, żadnej aktywności procesowej pełnomocnika pani Barbary Skrzypek, która by świadczyła o tym, że to przesłuchanie odbywało się w sposób taki, aby można było na nie złożyć chociażby skargę - mówiła.
ZOBACZ: Prezydent zwrócił się do premiera. Znamy treść pisma
Jak dodała, problemy zdrowotne Barbary Skrzypek miały być związane ze zdenerwowaniem oraz kłopotami ze wzrokiem.
- Zapewniłam, że jako prowadzący tą czynność dopełnię wszelkiej staranności, aby protokół został jej odczytany, aby mogła zgłaszać do niego różnego rodzaju ewentualne zastrzeżenia czy też poprawki - nadmieniła.
We wtorek z kolei prokuratura opublikowała protokół z przesłuchania zmarłej. Prezydent Andrzej Duda poinformował, że zwrócił się do premiera Donalda Tuska o wyjaśnienia ws. przesłuchania Barbary Skrzypek.
Czytaj więcej