Samochód wjechał w tłum. Akcja policji w Niemczech

Samochód wjechał w tłum pieszych w niemieckim mieście Mannheim - przekazuje w sieci lokalna policja. Jak przekazuje agencja Reuters, do zdarzenia miało dość w poniedziałek podczas publicznego zgromadzenia związanego z karnawałem.
Świadkowie wskazują, iż samochodem, który brał udział w zdarzeniu był czarny SUV. Na miejscu pracują policja i służby ratunkowe.
Służby ostrzegają mieszkańców by unikali centrum miasta. "W centrum Mannheim, w rejonie Wasserturm/Plankenkopf, trwa operacja policyjna" - podała lokalna policja. Wysłane zostały także specjalne wiadomości SMS, które ostrzegają przez możliwym zagrożeniem.
Mannheim. Auto wjechało w tłum ludzi
Jak informuje agencja Reuters zatrzymano jednego podejrzanego. Policja nie może jednak wykluczyć, że sprawców jest więcej. Rzecznik prasowy policji przekazał także, że w wyniku zdarzenia zginęła jedna osoba. Kilka kolejnych osób zostało poszkodowanych.
ZOBACZ: Niemcy: Strzelanina przed sądem. Kilka osób jest rannych
Wszystkie drogi i mosty wychodzące z miasta są kontrolowane przez uzbrojonych policjantów. Służby nie podały informacji czy mają do czynienia z wypadkiem, czy zamachem terrorystycznym.
To drugie zdarzenie w ostatnim czasie w Niemczech, w którym auto wjeżdża w tłum ludzi. 13 lutego do podobnego zdarzenia doszło w Monachium. Wówczas wydarzyło się to przed konferencją na temat bezpieczeństwa.
Więcej informacji wkrótce.
Czytaj więcej