Pierwsza decyzja ministra W. Kosiniaka-Kamysza. Generał stracił stanowisko
Władysław Kosiniak-Kamysz zdecydował o odwołaniu gen. Krzysztofa Radomskiego z funkcji szefa Inspektoratu Kontroli Wojskowej - przekazano w komunikacie Ministerstwa Obrony Narodowej. Na to stanowisko został powołany pułkownik Arkadiusz Widła. Były szef resortu obrony szybko zareagował na tę decyzję. "Czystki ruszyły" - podsumował Mariusz Błaszczak.
W poniedziałek MON umieściło komunikat w sprawie zmian na stanowisku szefa Inspektoratu Kontroli Wojskowej.
"Generał broni Krzysztof Radomski został zwolniony z dotychczas zajmowanego stanowiska służbowego i z dniem 18 grudnia 2023 roku przeniesiony do dyspozycji Dyrektora Departamentu Kadr MON oraz skierowany do wykonywania zadań w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego" - poinformował resort.
ZOBACZ: Mariusz Błaszczak uderzył w Donalda Tuska. "Najpodlejsze, co można zrobić"
Jednocześnie na stanowisko szefa Inspektoratu Kontroli Wojskowej wyznaczono pułkownika Arkadiusza Widłę.
Były szef MON komentuje ruch Kosiniaka-Kamysza. "Czystki ruszyły"
Ruch kadrowy skomentował były szef resortu obrony Mariusz Błaszczak, który 28 czerwca 2022 wyznaczył go na stanowisko szefa nowo utworzonego Inspektoratu Kontroli Wojskowej,
Błaszczak stwierdził że "w dowód "polityki miłości" ruszyły czystki w Ministerstwie Obrony Narodowej".
"Zwolniony dziś gen. Radomski to oficer, który z niezwykłym zaangażowaniem i profesjonalizmem bronił polskiej granicy przed atakiem hybrydowym Putina i Łukaszenki. To on dowodził, gdy w listopadzie 2021 roku doszło do masowego szturmu nielegalnych migrantów w Kuźnicy. Dzięki niemu granica została utrzymana. Dziękuję za pańską służbę, Panie Generale!" - przekazał poseł PiS.
Czytaj więcej