Sosnowiec. Sprawa 11-latki. Zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzut
Zatrzymany z Sosnowca usłyszał zarzut uprowadzenia osoby małoletniej - przekazała tamtejsza Prokuratura Okręgowa. Śledczy obecnie przesłuchują mężczyznę. Ma on związek z zaginięciem 11-latki, która w poniedziałek odnalazła się w Koszalinie.
We wtorek zarzut z art. 211 usłyszał zatrzymany w poniedziałek mężczyzna - 39-latek z Koszalina - przekazała Polsat News sosnowiecka Prokuratura Okręgowa.
Z tego przepisu wynika, że kto - wbrew woli osoby powołanej do opieki lub nadzoru - uprowadza lub zatrzymuje małoletniego poniżej lat 15 albo osobę nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od trzech miesięcy do lat pięciu.
ZOBACZ: Sosnowiec. Sprawa zaginięcia 11-latki. Nieoficjalnie: Zatrzymano mężczyznę
Nie wiadomo jednak, czy 39-latek sam przyznał się do winy. Około godziny 7:30 został dowieziony z komendy do Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, gdzie składa wyjaśnienia. Po przesłuchaniu prokuratur zdecyduje, czy zatrzymany zostanie aresztowany.
Sprawa zaginionej 11-latki
W poniedziałek przed godziną 7 rano odnaleziono 11-latkę z Sosnowca, w związku z zaginięciem której policja uruchomiła procedurę Child Alert. Nastolatka wyszła z domu około godziny 19 w sobotę i nie poinformowała rodziców, dokąd się wybiera.
Interia dowiedziała się, że dziewczynka odnalazła się w Koszalinie, a więc na drugim końcu Polski. W związku ze sprawą zatrzymano mężczyznę. Był w przeszłości karany.
ZOBACZ: Child Alert został odwołany. Koniec poszukiwań 10-letniego Ibrahima
11-latka w poniedziałek trafiła do szpitala. Obecne informacje wskazują, że nie została wykorzystana seksualnie.
Czytaj więcej