Poznań: Koń poturbował policjantkę Teresę Adamkiewicz. Kobieta jest w śpiączce
Policjantka z Poznania została poturbowana przez konia w czasie służby. Jej stan był bardzo poważny, dlatego trafiła do szpitala. Przeszła kilka operacji i zabiegów. Policjanci przekazali nowe informacje dotyczące jej stanu zdrowia i zaapelowali o oddawanie krwi.
Policjantka Teresa Adamkiewicz z poznańskiej KMP ulegała wypadkowi podczas służby, kiedy konno patrolowała ulice. W poważnym stanie trafiła do Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego im. Józefa Strusia w stolicy Wielkopolski.
"Najbliższa rodzina przekazała nam wiadomość, że jej stan jest poważny ale stabilny. Teresa przeszła po wypadku kilka operacji i zabiegów. Ma zapewnioną opiekę medyczną świetnych lekarzy i personel szpitala" - przekazała wielkopolska policja na Facebooku.
ZOBACZ: Mazowieckie. Nastolatki w rozbitym radiowozie. Postępowanie dyscyplinarne wobec policjantów
Funkcjonariuszka przebywa obecnie w śpiączce farmakologicznej, jednak jej organizm prawidłowo reaguje na bodźce. Jej najbliżsi oraz współpracownicy czekają, aż pani Teresa się wybudzi.
Policjanci oddawali krew dla poturbowanej koleżanki
Policjanci z komendy w Poznaniu zorganizowali w poniedziałek zbiórkę krwi dla sierżant Adamkiewicz. Przed komisariatem kolejny raz stanął krwiobus. Poprzednio taki pojazd pojawił się tam 29 czerwca.
"Zachęcamy wszystkich policjantów do oddawania krwi dla naszej koleżanki. Można to zrobić w każdym punkcie krwiodawstwa z dopiskiem dla Teresy Adamkiewicz! Najbardziej potrzebna jest krew A Rh- i 0 Rh- ale można oddawać każdą" - napisała KMP w Poznaniu.
ZOBACZ: Wypadek rządowej kolumny na Podlasiu. Insp. Ciarka: Jechała swoim pasem ruchu
"Wierzymy, że wyzdrowieje i wróci do pracy, która jest jej wielką pasją" - dodali mundurowi.