Włochy. Eksplozja w Mediolanie. Kilka aut w ogniu
W czwartek przed południem w Mediolanie doszło do eksplozji. Kilka aut płonie, pożar zajął też okoliczne budynki. Media informują, że mogło tam dojść do eksplozji butli z tlenem, które przewoziła jedna z furgonetek. Strażacy poinformowali, że w zdarzeniu nie ma ofiar, jedna osoba została poszkodowana.
W mediach społecznościowych pojawiają się obrazy, na których widać kłęby dymu nad centrum Mediolanu. Do wybuchu doszło w rejonie Porta Romana przy via Pier Lombardo i via Vasari, w pobliżu metra.
"La Reppublica" informuje, że eksplodowała furgonetka, która przewoziła butle z tlenem. Od eksplozji zapaliły się zaparkowane na ulicy auta, płomienie objęły pobliską aptekę i budynek, w którym znajdują się mieszkania.
Z rejonu działania służb ewakuowano m.in. szkołę i Dom Pomocy Społecznej.
Strażacy poinformowali, że w zdarzeniu nie ma ofiar, jedna osoba została poszkodowana. Media informują, że chodzi o drobne poparzenia.
Czytaj więcej