Bogdan Klich: Rosja będzie wskazana palcem jako bezpośrednie i zasadnicze zagrożenie dla NATO
To istotna zmiana, dlatego że w koncepcji strategicznej z listopada 2010 roku z Lizbony nie ma mowy o tym, że ze strony Rosji jest zagrożenie. A tutaj Rosja będzie wskazana palcem jako bezpośrednie i zasadnicze zagrożenie dla Sojuszu Północnoatlantyckiego i to jest przełom - powiedział w "Gościu Wydarzeń" były minister obrony narodowej Bogdan Klich.
W programie "Gość Wydarzeń" senator odniósł się do rozpoczynającego się szczytu NATO w Madrycie.
- Oczekujemy tego, że szczyt NATO wzmocni wsparcie dla Ukrainy - powiedział były minister obrony narodowej, wspominając m.in. poniedziałkowy atak na centrum handlowe w Krzemieńczuku, gdzie zginęło co najmniej 18 osób, a 59 zostało rannych.
Jak dodał, oczekiwane jest również, że "NATO wypracuje pewną formę zbiorowego wsparcia dla Ukrainy". - To oznacza więcej ćwiczeń, szkoleń i treningów. To oznacza więcej przygotowań do obsługi zachodniego sprzętu, na który powoli przestawia się armia ukraińska, ze względu na zniszczenia tego, którym dysponowała - dodał.
Senator zapewnił, że bardzo mocno wierzy w zwycięstwo Ukraińców. - Ale ono może się dokonać tylko i wyłącznie wtedy, kiedy waleczni Ukraińcy będą wspierani sprzętem przez państwa zachodnie - wyjaśnił polityk.
ZOBACZ: Szczyt NATO w Madrycie. Biden: Więcej okrętów wojskowych USA w Europie
Były minister obrony narodowej powiedział również, że oczekujemy "kolejnego zwiększenia sił NATO w tej części Europy i oczekujemy tego, że przynajmniej w niektórych krajach - mam nadzieję, że w będzie to dotyczyło Polski - zamiast batalionowej grupy bojowej, będzie brygadowa grupa bojowa".
Klich: Liczymy, że w Polsce będzie coraz więcej wojsk amerykańskich
- Liczymy też na to, że w Polsce będzie coraz więcej wojsk amerykańskich i że przynajmniej część z nich będzie stacjonowała w Polsce permanentnie - powiedział polityk, przypominając, że w Polsce wojska USA znajdują się nie tylko w ramach NATO, ale też w ramach porozumienia między Waszyngtonem a Warszawą.
ZOBACZ: Media: Joe Biden zamierza zapowiedzieć przedłużenie zwiększonej obecności wojsk USA w Polsce
Pytany przez Marcina Fijołka, jaka jest docelowa liczba batalionów, byśmy byli bezpieczni, senator odparł: "W ramach rekomendacji dla rządu, jakie przedstawiliśmy jako eksperci Donalda Tuska, mówiliśmy o 30 tys. żołnierzy zagranicznych na polskiej ziemi, zarówno w układzie NATO i porozumienia dwustronnego".
Klich: Rosja będzie wskazana palcem jako bezpośrednie i zasadnicze zagrożenie dla NATO
Były minister obrony narodowej odniósł się również do zapowiedzi, że w nowej koncepcji strategicznej NATO Rosja będzie uznana za zagrożenie.
- To istotna zmiana, dlatego że w koncepcji strategicznej z listopada 2010 roku z Lizbony nie ma mowy o tym, że ze strony Rosji jest zagrożenie. A tutaj Rosja będzie wskazana palcem jako bezpośrednie i zasadnicze zagrożenie dla Sojuszu Północnoatlantyckiego i to jest przełom - powiedział.
Czytaj więcej