Wojna w Ukrainie. Doradca Zełenskiego: przez blokady 1,6 mld ludzi na świecie grozi niedożywienie
Z powodu blokady ukraińskich portów 1,6 mld ludzi na świecie grozi niedożywienie, a kolejne setki milionów znajdzie się poniżej progu ubóstwa w wyniku wzrostu cen - poinformował w niedzielę na Twitterze doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, Mychajło Podolak.
"1,6 miliarda ludzi może być niedożywionych z powodu braku jedzenia. Setki milionów znajdzie się poniżej granicy ubóstwa z powodu rosnących cen. Tygodnik »The Economist« przewiduje skutki wojny i proponuje światu zawarcie porozumienia z Rosją i Ukrainą w sprawie międzynarodowych konwojów żywnościowych na Morzu Czarnym" - napisał Podolak.
"Targować się z krajem, który wziął zakładników? Cóż, mamy lepszy pomysł. Świat musi zgodzić się na przekazanie Ukrainie wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych i innej ciężkiej broni niezbędnej do odblokowania Morza Czarnego. Wtedy wszystko zrobimy sami" - zaapelował prezydencki doradca.
Rosja blokuje porty
Blokada ukraińskich portów przez Rosję to świadome działanie, mające wywołać kryzys żywnościowy na świecie i uchodźczy w Europie – ocenił na początku maja premier Ukrainy Denys Szmyhal.
ZOBACZ: Wojna w Ukrainie. Rosjanie próbują zdobyć Siewierodonieck
- Po raz pierwszy od stu lat jedno państwo blokuje porty drugiego, aby wywołać kryzys żywnościowy na świecie – stwierdził w rozmowie z agencją RBK-Ukraina szef ukraińskiego rządu. Jak podkreślił Szmyhal, to ta blokada, a nie wprowadzone przez inne państwa antyrosyjskie sankcje są przyczyną gwałtownego wzrostu światowych cen żywności oraz jej braków.
Szmyhal ocenił, że Ukraina nie jest obecnie w stanie wyeksportować 90 proc. swoich produktów rolnych.
Czytaj więcej