Koronawirus. Luzowanie obostrzeń w Berlinie? Podano warunki
Najbliższe dni w Berlinie będą decydujące w sprawie luzowania obostrzeń. Wszystko zależy od liczby zakażeń. Jeśli ta przekroczy 100 zakażonych na 100 tys. mieszkańców w ciągu tygodnia, Berlińczycy będą mogli zapomnieć o otwartych ogródkach piwnych i pełnych łodziach wycieczkowych. Ostatnie wyniki mogą jednak napawać optymizmem. Burmistrz miasta Michael Müller "widzi światło na końcu tunelu".
Od 24 kwietnia w Berlinie obowiązuje zasada "federalnego hamulca bezpieczeństwa". Jednym z obostrzeń jest godzina policyjna od 22:00 do 5:00. Senator Dilek Kalayci na poniedziałkowym posiedzeniu Komisji Zdrowia poinformowała, że luzowanie przepisów może mieć miejsce najwcześniej 19 maja, jeśli zostaną spełnione odpowiednie warunki.
ZOBACZ: Niemcy. Minister spraw zagranicznych spodziewa się wzrostu liczby imigrantów
Wskaźnik zachorowalności na COVID-19 liczony jest w Niemczech według wskaźników liczby zakażeń na 100 tys. mieszkańców w ciągu 7 dni. Jeśli przekroczy ona 100, Berlińczycy na razie będą mogli zapomnieć o luzowaniu obostrzeń.
"Widzimy światło w tunelu"
W poniedziałek rano Instytutu Roberta Kocha (RKI) w Berlinie podał informację, że wskaźnik zachorowań wyniósł 100,8. Z kolei w piątek (98,6) i sobotę (97,0) wartości spadły poniżej 100 po raz pierwszy od dłuższego czasu.
ZOBACZ: Niemcy. Minister zdrowia chce udostępnić szczepionkę AstraZeneka wszystkim chętnym
- Jesteśmy w sytuacji, w której widzimy światło na końcu tunelu, w której można odzyskać nadzieję - powiedział burmistrz Müller.
Co z Berlinale?
Jeśli władze 19maja wycofają "federalny hamulec bezpieczeństwa", ponownie wystartują muzea, cotygodniowe targi plenerowe, a restauracje otworzą swoje progi dla gości.
Senat Berlina w najbliższych dniach podejmie decyzję, czy Berlinale Summer Special będzie mógł odbyć się na świeżym powietrzu w czerwcu.