71-latek nie zatrzymał się do kontroli. Podczas ucieczki potrącił policjanta
71-letni mieszkaniec powiatu wołowskiego nie zatrzymał się do policyjnej kontroli; podczas ucieczki doprowadził do kolizji z radiowozem i potrącił funkcjonariusza. Po zatrzymaniu okazało się, że mężczyzna miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu - podała w sobotę dolnośląska policja.
Do zdarzenia doszło w środę wieczorem na trasie Stary Wołów - Wrzosy. Policjanci ruchu drogowego wołowskiej komendy podjęli interwencję wobec kierowcy, który mimo wyraźnych sygnałów dźwiękowych i świetlnych nie zatrzymał się do kontroli.
ZOBACZ: Policyjny pościg w Skuszewie. 15-latek uciekał autem, a potem pieszo
- Uciekinier łamał wszelkie przepisy ruchu drogowego. Podczas pościgu gwałtownie przyspieszał, hamował oraz zajeżdżał drogę prowadzącym pościg policjantom, uniemożliwiając im wykonanie manewru wyprzedzania - przekazała w sobotę mł. asp. Aleksandra Pieprzycka z biura prasowego dolnośląskiej policji.
Nie zatrzymał się do kontroli drogowej, doprowadził do kolizji i podczas ucieczki potrącił policjantahttps://t.co/1kPZOgrMqk pic.twitter.com/ALQbHCOHo4
— dolnośląska Policja (@DPolicja) April 17, 2021
W miejscowości Wrzosy policjanci zdołali wyprzedzić pojazd, jednak kierowca w dalszym ciągu nie zamierzał zakończyć ucieczki i uderzył w policyjny radiowóz. - Po zatrzymaniu pojazdów interweniujący funkcjonariusz natychmiast wybiegł z radiowozu chcąc zatrzymać sprawcę. Mężczyzna jednak nagle ruszył i potrącił policjanta, po czym odjechał z miejsca zdarzenia - relacjonowała policjantka.
Miał prawie 2 promile alkoholu
Policjanci ostatecznie zatrzymali kierowcę, który ukrył się w miejscu zamieszkania, a pojazd, którym kierował, schował za stodołą. Sprawcą okazał się być 71-letni mieszkaniec powiatu wołowskiego. Mężczyzna został następnie poddany badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Okazało się, że kierował pojazdem, mając prawie 2 promile alkoholu. Nie posiadał także uprawnień do kierowania.
Pieprzycka dodała, że w wyniku zdarzenia funkcjonariusz z ogólnymi obrażeniami trafił do szpitala. Po udzieleniu mu niezbędnej pomocy i przeprowadzeniu badań, stwierdzono, że nie wymaga on hospitalizacji. 71-latek za popełnione przestępstwa odpowie teraz przed sądem.
Czytaj więcej