Parlament Europejski przyjął rezolucję ws. aborcji w Polsce
W czwartek Parlament Europejski zagłosował za przyjęciem rezolucji ws. aborcji, której projekt powstał z inicjatywy lewicowej grupy Socjalistów i Demokratów. W dokumencie "zdecydowanie" potępiono m.in. orzeczenie TK dotyczące aborcji w Polsce, oceniając, że zagraża ono "zdrowiu i życiu kobiet". Za przyjęciem projektu głosowało 455 europosłów, przeciw było 145, a 71 wstrzymało się od głosu.
W środę w PE odbyła się debata dotycząca kwestii aborcji w Polsce. Europosłowie grup EPL, Odnowić Europę, socjalistów i Zielonych krytykowali polskie władze, twierdząc, że październikowe orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie przepisów tzw. ustawy antyaborcyjnej, to atak na prawa kobiet.
W rezolucji "zdecydowanie" potępiono m.in. orzeczenie TK dotyczące aborcji w Polsce, oceniając, że zagraża ono "zdrowiu i życiu kobiet". "Nieuzasadnione przekroczenie ograniczeń w dostępie do aborcji, wynikające ze wspomnianego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie chroni przyrodzonej i niezbywalnej godności kobiet, gdyż narusza Kartę Praw Podstawowych, orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, liczne konwencje międzynarodowe, których Polska jest sygnatariuszem, a także Konstytucję RP" - napisano w projekcie.
Parlament Europejski przyjął rezolucję o „Zakazie aborcji w Polsce”. Za głosowało 455 eurodeputowanych, przeciwko było 145. pic.twitter.com/YOFXtdj6Xi
— Dorota Bawolek (@DorotaBawolek) November 26, 2020
ZOBACZ: Łódź: zablokowany protest ws. aborcji i brutalności policji. "Zaczęły się łapanki"
W przygotowanie rezolucji, oprócz grupy S&D, zaangażowały się także przedstawicielki frakcji: Odnowić Europę, Zielonych/Wolnego Sojuszu Europejskiego oraz Zjednoczonej Lewicy Europejskiej – Nordyckiej Zielonej Lewicy. Pod propozycją, mimo początkowych wątpliwości, podpisała się także grupa Europejskiej Partii Ludowej (EPL), do której należą m.in. deputowani Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Orzeczenie Trybunału
W projekcie rezolucji autorstwa lewicy "zdecydowanie" potępiono ponadto niedawną decyzję polskiego ministra sprawiedliwości o oficjalnym rozpoczęciu wystąpienia Polski z konwencji stambulskiej, co byłoby poważnym niepowodzeniem w zakresie równości płci, praw kobiet i walki z przemocą na tle płciowym". Autorzy dokumentu wyrazili też "poparcie i solidarność z tysiącami obywateli polskich, w szczególności Polek i osób LGBTI+, którzy pomimo zagrożeń sanitarnych wyszli na ulice, aby zaprotestować przeciwko poważnym ograniczeniom ich podstawowych wolności i praw".
Projekt wzywa też "Radę do zajęcia się tą sprawą (orzeczenia TK dot. aborcji - red.) i innymi zarzutami łamania praw podstawowych w Polsce poprzez rozszerzenie zakresu jej obecnych wysłuchań na temat sytuacji w Polsce, zgodnie z art. 7 ust. 1 TUE". Autorzy projektu "z zadowoleniem przyjmują tymczasowe porozumienie z dnia 5 listopada 2020 r. w sprawie przepisów ustanawiających mechanizm, który umożliwi zawieszenie płatności budżetowych na rzecz państwa członkowskiego naruszającego praworządność".
22 października Trybunał Konstytucyjny za niekonstytucyjny uznał przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej, który dopuszcza przerwanie ciąży z powodu ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu. Orzeczenie TK wciąż nie zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw. Gdyby wyrok TK wszedł w życie, wówczas aborcja byłaby legalna tylko w dwóch przypadkach - gdy ciąża zagraża życiu i zdrowiu kobiety oraz gdy powstała w wyniku czynu zabronionego (np. gwałtu lub kazirodztwa).
Czytaj więcej