Co Tłumacz Google ma do powiedzenia o kandydatach na prezydenta?
Do wyborów prezydenckich został niespełna tydzień, do końca kampanii już tylko cztery dni. Tymczasem Tłumacz Google w zaskakujący sposób odnosi się do opinii na temat kandydatów na prezydenta RP. Frazy "Duda szkodzi" i "Trzaskowski szkodzi" są tłumaczone na język angielski na skrajnie odmienne sposoby.
Na znaczący błąd tłumaczeniowy zwrócił uwagę Maciej Maciak z CW24tv, lokalnej włocławskiej stacji telewizyjnej. Jak wskazał w opublikowanym niedawno nagraniu dziennikarz, Tłumacz Google tłumaczy czasownik "szkodzi" na odmienny sposób w zależności od tego, nazwiskiem którego z kandydatów jest poprzedzony.
O ile fraza "Trzaskowski szkodzi" tłumaczona jest dosłownie na "Trzaskowski is harmful", to fraza "Duda szkodzi" jest przekładana na... "Duda is okay" ("Duda jest w porządku").
Opisywany błąd pojawia się wyłącznie w sytuacji, kiedy oba nazwiska wpisuje się od wielkich liter, jako nazwy własne. Fraza "duda szkodzi" nie zawiera podobnego błędu, choć jej tłumaczenie także może zaskakiwać.
Co Tłumacz mówi o innych politykach?
Należy jednak zaznaczyć, że podobny błąd występuje również przy innych nazwiskach.
W grupie "okay" znajdują się m.in. Terlecki, Witek, Schetyna i Tusk. Do nazwisk "harmful" Tłumacz Google zalicza m.in. Morawieckiego, Kidawę-Błońską, Korwin-Mikkego i Macierewicza. Z kolei fraza "Kaczyński szkodzi" tłumaczona jest na "Kaczyński hurts" ("Kaczyński krzywdzi/rani").
Zwróciliśmy się z prośbą o komentarz do centrum prasowego Google Polska.
- Tłumacz Google działa w sposób automatyczny, wykorzystując wzory pochodzące z milionów istniejących tłumaczeń pomiędzy wieloma językami. Czasami niektóre z tych wzorów mogą prowadzić do nieprawidłowych tłumaczeń. Obecnie pracujemy nad rozwiązaniem błędu, który powstał w tym i podobnych przypadkach - przekazał polsatnews.pl Adam Malczak z Google Polska.