Sztuczna inteligencja lepsza od radiologa. Ma pomóc w wykryciu raka piersi
Google we współpracy z brytyjskimi i amerykańskimi lekarzami opracowało algorytm sztucznej inteligencji, który według zapewnień twórców rozpoznaje nowotwór piersi z większą skutecznością od radiologów. Według autorów raportu, w przyszłości technologia może zniwelować braki w służbie zdrowia.
"Prezentujemy system sztucznej inteligencji, który jest w stanie przewyższyć ludzkich ekspertów w zakresie prognozowania raka piersi" - czytamy w artykule naukowym opublikowanym na łamach internetowego wydania czasopisma "Nature". Jednym z autorów badania jest Polak Marcin Sieniek z Google Health - inżynier oprogramowania i naukowiec.
ZOBACZ: "Powinnaś się zabić dla dobra planety". Asystent-robot namawiał właścicielkę do samobójstwa
Mniej danych - lepsza wykrywalność
Badania polegały na zaprezentowaniu serii zdjęć mammograficznych zarówno radiologom, jak i sztucznej inteligencji. Porównywano odsetek diagnoz fałszywych pozytywnych (sugerujących, że nowotwór występuje, ale w rzeczywistości go nie ma) oraz fałszywych negatywnych (gdzie nowotwór występuje, ale pozostaje niewykryty).
W porównaniu z ludzkimi ekspertami system zmniejszył odsetek diagnoz fałszywie pozytywnych o 5,7 proc. z kolei fałszywych negatywnych o 9,4 proc., w przypadku pacjentów ze Stanów Zjednoczonych. Z kolei w przypadku pacjentów z Wielkiej Brytanii błędne diagnozy zmniejszono odpowiednio o 1,2 proc. i 2,7 proc.
ZOBACZ: Miłość między człowiekiem a robotem jest możliwa - tak uważa co piąty Niemiec
Autorzy badania zwracają uwagę na fakt, że sztuczna inteligencja przy stawianiu diagnozy dysponowała mniejszą ilością danych niż lekarze, którym były udostępniane historie chorób pacjentów.
- Odkrycie może zupełnie zmienić sposób, w jaki przeprowadzamy badania przesiewowe. Dzięki temu będą one dużo bardziej dokładne i wydajne - powiedział CNN Business profesor Ara Darzi, jeden z autorów artykułu i dyrektor Cancer Research UK Imperial Center.
Za mało lekarzy
Naukowcy wskazują, że rozwiązanie może pomóc z małą liczbą specjalistów w służbie zdrowia. Według raportu Royal College of Radiologist z 2018 r., które przytacza CNN aż 75 proc. dyrektorów brytyjskich oddziałów uważa, że nie ma wystarczającej liczby radiologów klinicznych, by zapewnić bezpieczny poziom opieki nad pacjentem.
ZOBACZ: "Różowookie terminatory", kac i kurczaki w przemówieniu Johnsona. "O brexicie wspomniał raz"
Profesor Darzi uspokaja jednak, że system, przynajmniej na razie, nie wyprze ludzkich lekarzy ze szpitali. Każde zdjęcie mammograficzne w Wielkiej Brytanii interpretuje bowiem dwóch lekarzy, a algorytm może po prostu zastąpić drugą opinię.
Naukowcy wskazują, że rak piersi jest drugą główną przyczyną zgonów na nowotwory wśród kobiet. W 2018 r. wykryto go u 2,1 mln osób na całym świecie z czego 627 tys. osób zmarło. Rak piersi dotyka głównie kobiet (1 na 7 przypadków), ale pojawia się również u mężczyzn (ok. 300 przypadków rocznie). W Polsce co roku wykrywa się ok. 19 tys. zachorowań na raka piersi.
Czytaj więcej