Pasażerka miała wypaść z taksówki, kierowca po niej przejechał. Mężczyzna był nietrzeźwy

Kierowca miał ze znaczną prędkością wjechać na rondo. Kiedy zatrzymała go policja, okazało się, że ma 1,5 promila w wydychanym powietrzu - powiedziała polsatnews.pl rzeczniczka oleśnickiej policji. Mógł nie zauważyć skrzyżowania, ponieważ nad jezdnią unosiła się gęsta mgła. Uderzenie taksówki w wyspę miało być tak mocne, że z samochodu wypadła pasażerka - informuje portal olesnica998.pl.
Jak dodaje portal, kobieta wylądowała na pobliskim chodniku na tyle niefortunnie, że po chwili przygniótł ją pojazd, z którego wypadła.
- Do wypadku doszło w Oleśnicy (woj. dolnośląskie). Po dotarciu policji na miejsce zdarzenia, kobiecie udzielano pomocy medycznej - powiedziała polsatnews.pl młodsza aspirant Aleksandra Pieprzycka.

Poszkodowana miała zostać przetransportowana do szpitala. Jej stan określany był jako ciężki - informuje portal.
ZOBACZ: Śmiertelny wypadek w Katowicach. Samochód wjechał pod tramwaj
W wyniku zdarzenia poszkodowany został także jego kierowca. Około 50-letni mężczyzna doznał urazu głowy. Taksówkarz był pod wpływem alkoholu - powiedziała rzecznik prasowa.

Policja ustala dokładny przebieg zdarzeń.
ZOBACZ: Śląskie: zderzenie auta dostawczego z pociągiem
Czytaj więcej