Pożar stadniny koni w pobliżu Grodziska Mazowieckiego. Jedno zwierzę nie żyje
W Grzmiącej, w pobliżu Grodziska Maz., spłonęła stajnia, w której przebywało 10 koni. Jedno ze zwierząt nie przeżyło pożaru - poinformował w sobotę dyżurny stanowiska kierowania KP PSP w Grodzisku Maz. Straty po pożarze oszacowano na 300 tys. zł.
Zgłoszenie o pożarze stajni i domu jednorodzinnego przy ul. Polnej Róży w Grzmiącej strażacy otrzymali po godzinie 20 w sobotę. W akcji, która trwała do niedzieli do godziny 4:30 nad ranem, wzięło udział około siedemdziesięciu strażaków i osiemnaście zastępów Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych z powiatów: grodziskiego, pruszkowskiego, żyrardowskiego i piaseczyńskiego.
ZOBACZ: Łódzkie: pożar pasieki. Spłonęły dwie tony miodu
W wyniku pożaru spalił się dach stajni, słoma magazynowana na poddaszu oraz strop między parterem a poddaszem. Strażacy oszacowali straty na około 300 tys. złotych. Ściany i boksy stajni ucierpiały w dużo mniejszym stopniu. Straży Pożarnej udało się obronić przylegający do stajni budynek mieszkalny. Uratowane mienie wyceniono na 500 tys. złotych.
W budynkach przebywały cztery osoby - dwoje dorosłych i dwoje dzieci. Wszyscy ewakuowali się jeszcze przed przybyciem strażaków. Nie odnieśli obrażeń, a na miejscu zostali przebadani przez ratowników medycznych.
Pożaru nie przeżył jeden z dziesięciu koni przebywających w stajni. Zwierzęta z płonącego budynku wyprowadzał właściciel. Relacjonował on później strażakom, że udało mu się dotrzeć także do ostatniego z koni, który jednak wskutek zatrucia dymem padł.
Czytaj więcej