Tragiczny wypadek w pobliżu lotniska w Pyrzowicach. Jedna osoba zginęła

Prawdopodobnie dopiero w środę po południu przywrócony zostanie ruch na odcinku drogi ekspresowej S1, łączącym węzeł drogowy w Podwarpiu z portem lotniczym Katowice w Pyrzowicach. Rano w czołowym zderzeniu z ciężarówką zginęła tam 43-letnia kobieta. Policja wytyczyła objazd.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca jadącego w kierunku Pyrzowic TIR-a z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał na przeciwny pas ruchu, doprowadzając do czołowego zderzenia z jadącą z naprzeciwka kią sportage - poinformował oficer prasowy policji w Będzinie kom. Paweł Łotocki.
Kierująca kią 43-letnia mieszkanka jednej z miejscowości powiatu będzińskiego zginęła na miejscu. Kobieta wracała z pracy do domu.
W wypadku uczestniczył też jadący za kią opel astra, który wypadł z drogi. Kierowcy nic się nie stało. Nie ucierpiał również kierowca ciężarówki. W środę przed południem trwały policyjne czynności z jego udziałem. Jeżeli potwierdzi się, że to on jest sprawcą wypadku, mężczyzna może usłyszeć prokuratorskie zarzuty.


Droga S1 w Mierzęcicach została zablokowana w obu kierunkach. Początkowo służby drogowe oceniały, że utrudnienia potrwają mniej więcej do 9. rano. Obecnie wszystko wskazuje na to, że droga w tym miejscu zostanie odblokowana dopiero w godzinach popołudniowych.
- Przewrócony TIR nadal leży w rowie; do czasu jego wyciągnięcia droga na tym odcinku pozostanie zamknięta. Czynności mogą potrwać jeszcze kilka godzin - powiedział przed południem kom. Łotocki.
Służby przeprowadzają szczegółowe oględziny miejsca wypadku, z udziałem prokuratora. Prawdopodobnie zlecona będzie też sekcja zwłok ofiary tragedii.
Wyznaczony został objazd równoległą do trasy S1 drogą krajową nr 78. To tzw. stara droga do lotniska, łącząca Siewierz z Tarnowskimi Górami. Dojazd do portu lotniczego jest także możliwy od strony autostrady A1.
Czytaj więcej