"Zwykła polska rodzina" w nowym spocie Koalicji Obywatelskiej. Okazało się, że to aktorzy
Koalicja Obywatelska opublikowała w piątek w mediach społecznościowych spot wyborczy z udziałem pięcioosobowej rodziny. Najpierw dziękują za 500+, potem jednak mówią, że to za mało. Na spot zareagował rzecznik rządu, który zaproponował spotkanie z premierem Morawieckim. Internauci odkryli jednak, że zamiast "zwykłej polskiej rodziny" w klipie wystąpili zawodowi aktorzy.
Koalicja Obywatelska opublikowała w piątek w mediach społecznościowych spot wyborczy z udziałem 5-osobowej rodziny. W spocie młody mężczyzna dziękuje za program 500 Plus i zwraca się do premiera. "Panie premierze, samo 500+ nie wystarczy, by żyć" - mówi. Z kolei żona stwierdza w spocie, że pieniądze z 500+ "dostaje każdy", niezależnie od zarobków. Mężczyzna stwierdza natomiast, że w tygodniu ich rodzina prawie się nie widuje, bo po reformie edukacji "zajęcia w szkole trwają do wieczora". W spocie występuje także postać starszego, smutnego człowieka, o którym młody mężczyzna mówi, że nie kupił leków, bo brakuje ich aptece. Na końcu spotu pojawia się hasło wyborcze Koalicji Obywatelskiej "Jutro może być lepsze".
Jak dziś żyje zwykła polska rodzina?
— PlatformaObywatelska (@Platforma_org) 27 września 2019
13 października TY decydujesz. Jutro może być lepsze! #KoalicjaObywatelska pic.twitter.com/KikNuvhoJA
Jarek, posłuchaj rozmowy zwykłej polskiej rodziny. pic.twitter.com/0e7zbAqxd8
— Grzegorz Schetyna (@SchetynadlaPO) 27 września 2019
Do spotu Koalicji Obywatelskiej odniósł się rzecznik rządu Piotr Müller, który zaproponował rodzinie spotkanie z premierem Mateuszem Morawieckim.
"W związku ze spotem PO premier Mateusz Morawiecki z chęcią spotka się z rodziną, która w nim występuje. Odbyliśmy wiele spotkań w całej Polsce, rozmawiamy z Polakami. Spotkanie może odbyć się u rodziny lub w KPRM. Będziemy wdzięczni Grzegorzowi Schetynie za przekazanie kontaktu" - napisał rzecznik rządu na Twitterze.
W związku ze spotem @Platforma_org Premier @MorawieckiM z chęcią spotka się z rodziną, która w nim występuje. Odbyliśmy wiele spotkań w całej Polsce, rozmawiamy z Polakami. Spotkanie może odbyć się u rodziny lub w KPRM. Będziemy wdzięczni @SchetynadlaPO za przekazanie kontaktu.
— Piotr Müller (@PiotrMuller) 27 września 2019
- Chcielibyśmy się spotkać z tą rodziną, bo pan premier odbywa wiele spotkań. Właściwie co chwila jesteśmy w Polsce i spotykamy się na festynach rodzinnych, indywidualnie z rodzinami, więc w tym spocie widzimy przykład rodziny, która ma jakieś wątpliwości co do tego, co należy poprawić. Dlatego pan premier zaprosił tę rodzinę na spotkanie - powiedział rzecznik rządu w rozmowie z Grzegorzem Jankowskim w programie "Punkt Widzenia" na antenie Polsat News.
- Poprosimy o kontakt od Grzegorza Schetyny. Ale z tego, co wiem, to będzie to dosyć utrudnione, bo internauci wskazują raczej, że ta rodzina w takim sensie, w jakim jest ona społecznie, nie istnieje. Platforma Obywatelska wykorzystała aktorów seriali - powiedział Müller.
- Chcemy rozmawiać o problemach polskich rodzin, ale rozmawiajmy na serio - powiedział rzecznik rządu.
O sprawę rodziny został w programie "Wydarzenia i Opinie" w Polsat News zapytany Cezary Tomczyk z Platformy Obywatelskiej.
- Rzecznik rządu poprosił o kontakt, przekażecie jej adres? - zapytał Bogdan Rymanowski.
- Jasne - odpowiedział Tomczyk.
- Ale wie pan, że ta rodzina nie istnieje? - dopytał Rymanowski.
- Myślę, że jest wiele rodzin, które chciałyby się spotkać z panem premierem Morawieckim i opowiedzieć o swoich problemach - odparł Tomczyk.
To, że "zwykła polska rodzina" przedstawiona w spocie nie istnieje, odkryli internauci.
Ale tej rodziny ni ma i nie będzie
— Ufka (@ufka2) 27 września 2019
Mężczyzna przedstawiony w spocie jako "ojciec rodziny" to tak naprawdę aktor występujący w serialach paradokumentalnych.
"Ukryta prawda" o rodzinie ze spotu Platformy Obywatelskiej. Mężczyzna czuje się osaczony przez żonę ;-).
— Daniel Liszkiewicz (@Dan_Liszkiewicz) 27 września 2019
Polecam cały odcinek. Znalezione u @SzPJanusz.https://t.co/WCmz7dA5Js pic.twitter.com/CY0Z8Z85AD
Natomiast jego "żona" to również aktorka seriali paradokumentalnych, piosenkarka disco-polo i fotomodelka.
Mamusia i tatuś zapewne się zgodzą. pic.twitter.com/AD7aVzlyNm
— Michał Ciechowski (@M_Ciechowski) 27 września 2019
Czytaj więcej