Zamiast grzybów znalazł w lesie... plantację marihuany

Grzybiarz zamiast dorodnych borowików znalazł w zagajniku, w rejonie Rzyk w Małopolsce, krzewy konopi indyjskich. Powiadomił policjantów, którzy poszukują teraz właściciela plantacji - przekazał we wtorek rzecznik małopolskich policjantów mł. insp. Sebastian Gleń.
- We wskazanym przez grzybiarza miejscu, z dala od zabudowań, policjanci znaleźli dziesięć krzewów. Rośliny sięgały od 1,5 do 2 m - powiedział Gleń. Funkcjonariusze usunęli rośliny.
Policja w sprawie leśnej plantacji wszczęła dochodzenie. Złamany został zapis ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, który dotyczy uprawy konopi. Policjanci ustalają tożsamość właściciela nielegalnej plantacji. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.
- Podziękowania należą się grzybiarzowi, który zareagował właściwie i powiadomił o znalezisku policjantów - powiedział Sebastian Gleń.