Handlowali zabawkami. Grozi im do 5 lat więzienia za korupcję

Siedem osób zostało zatrzymanych w Łodzi za korupcję. Według policji, mieli wręczyć nawet 1,7 miliona złotych łapówek menedżerom znanych hipermarketów. Miało im to pomóc w sprzedaży zabawek.
Zatrzymani przedsiębiorcy, którzy chcieli wejść na rynek hipermarketów przez pośredników, docierali do osób odpowiedzialnych w sieciach handlowych za pozyskiwanie towarów, negocjacje cen oraz podpisywanie umów. Te osoby zawierały umowy handlowe z firmą handlującą zabawkami, a w zamian za kontrakty otrzymywały od właścicieli stałą prowizję. Policja podejrzewa, że przedsiębiorcy, działając w ten sposób od 2010 roku, wręczyli około 1,7 miliona zł łapówek.

Za korupcję menedżerską grozi do 5 lat więzienia
Po zebraniu materiałów zarzut korupcji menadżerskiej został przedstawiony siedmiu osobom, którym grozi do 5 lat więzienia. Zatrzymani dostali dozór policyjny oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania ze sobą. Dodatkowo prokurator zastosował poręczenie majątkowe w wysokości od 100 do 150 tysięcy złotych.
Pierwsze pięć osób zamieszanych w proceder zatrzymano 25 lipca na terenach województw łódzkiego, zachodniopomorskiego, mazowieckiego. Kolejne osoby trafiły w ręce policjantów 26 lipca. Zatrzymani to mężczyźni i kobieta w wieku od 46 do 60 lat.
Poza zatrzymaniem osób, policjanci zabezpieczyli także kilkanaście komputerów oraz firmową dokumentację. Sprawa ma charakter rozwojowy.
