Prezes PiS odwiedził w szpitalu górników rannych w wypadku w kopalni Murcki-Staszic
Prezes PiS Jarosław Kaczyński odwiedził wraz z ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim w sobotę w szpitalu górników rannych w poniedziałkowym wypadku w kopalni Murcki-Staszic - poinformował na Twitterze marszałek województwa śląskiego Jakub Chełstowski.
Pod swoim wpisem marszałek woj. śląskiego zamieścił również zdjęcie ze szpitala.
W najbliższych dniach służby kopalni mają kontynuować prace mające umożliwić ekspertom bezpieczne wejście do wyrobiska i przeprowadzenie oględzin miejsca wypadku. Chodzi m.in. o zagwarantowanie prawidłowej wentylacji tego miejsca oraz monitorowanie stężenia metanu. Przedstawiciele PGG liczą, że do poniedziałku uda się przygotować wyrobisko do wizji.
Prezes @pisorgpl Jarosław Kaczyński odwiedził w szpitalu górników rannych w poniedziałkowym wypadku w kopalni Murcki-Staszic. pic.twitter.com/y3fsCVhhn0
— Jakub Chełstowski (@JakubChe) 6 lipca 2019
Jak wynika z informacji nadzoru górniczego, poniedziałkowy wstrząs był silniejszy niż początkowo szacowano. Główny Instytut Górnictwa w Katowicach ocenił jego energię na 2,71 stopnie w skali Richtera, wobec wcześniejszych szacunków rzędu 2,66 stopnie.
W chwili wypadku - jak podał Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach - górnicy wykonywali prace profilaktyczne związane z przygotowaniem rejonu do zaplanowanej na 6 lipca akcji ratowniczej służącej przywróceniu do sieci wentylacyjnej odizolowanej wcześniej części wyrobiska.
Po wypadku w szpitalach nadal przebywa sześciu górników, którzy doznali głównie złamań i potłuczeń. Ich stan jest dobry. Część z nich, po powrocie do zdrowia, będzie wymagać długiej rehabilitacji. Pogrzeby śmiertelnych ofiar wypadku mają odbyć się w najbliższych dniach, po zakończeniu zleconej przez prokuraturę sekcji zwłok.
Przyczyny wypadku są wyjaśniane
Przyczyny i okoliczności wypadku wyjaśnia Okręgowy Urząd Górniczy w Katowicach. Odrębne śledztwo wszczęła prokuratura. Jednym z kluczowych elementów postępowania nadzoru górniczego w tej sprawie będzie wizja lokalna. Podczas oględzin eksperci mają ocenić skalę zniszczeń w wyrobisku 720 metrów pod ziemią oraz ocenić, czy skutkami wstrząsu nie zostały objęte drążone w rejonie wyrobiska. M.in. na tej podstawie zapadną także dalsze decyzje dotyczące możliwości kontynuowania robót w tym rejonie. Do grona ekspertów będą zaproszeni profesorowie z Akademii Górniczo-Hutniczej, Głównego Instytutu Górnictwa i Politechniki Śląskiej.
Wypadek w kopalni Murcki-Staszic to największa w tym roku górnicza tragedia. Wraz z ofiarami poniedziałkowego wstrząsu, w tym roku w polskim górnictwie zginęło 16 osób, w tym 12 w kopalniach węgla kamiennego.
Czytaj więcej