Ukradł prawie 2 tys. naklejek i wymienił je na "świeżaki". Został zatrzymany po dwóch miesiącach
Nawet 5 lat więzienia może grozić 68-latkowi, który ze sklepu jednej z ogólnopolskich sieci handlowych w Łodzi skradł prawie 2 tys. naklejek, a następnie - w ramach prowadzonej przez sieć akcji promocyjnej - wymienił je na 23 maskotki "świeżaki".
Informację o podejrzeniu przestępstwa przez jednego z klientów przekazał łódzkim policjantom przedstawiciel poszkodowanej sieci handlowej. Według jego relacji 15 października ze sklepu w dzielnicy Górna skradzionych zostało ponad 1,9 tys. naklejek promocyjnych o wartości 1961 zł, służących do wymiany na pluszowe maskotki.
Z nagrania monitoringu sklepowego wynikało, że rolkę z naklejkami przywłaszczył sobie jeden z klientów marketu, wykorzystując nieuwagę sprzedawczyni.
Zatrzymany podczas kolejnej wizyty w sklepie
Policja szybko ustaliła jego personalia. 21 grudnia, podczas kolejnej wizyty w okradzionym wcześniej sklepie, mężczyzna został zatrzymany.
Według Joanny Kąckiej z łódzkiej KWP, amatorem maskotek okazał się 68-latek, który stwierdził, że skradzione naklejki wymienione zostały do tej pory na 23 "świeżaki". Pluszaki zostały odzyskane, a mężczyzna - do tej pory niekarany - usłyszał zarzut popełnienia kradzieży, za co grozi mu nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
PAP, polsatnews.pl
Czytaj więcej
Komentarze