Terlecki: wniosek o sankcje Rosji wobec Polski nie wywołuje zdziwienia
Wniosek o sankcje wobec Polski w związku z wejściem w życie noweli o zakazie propagowania komunizmu nie stanowi zmiany dotychczasowego stanowiska Rosji, więc nie wywołuje zdziwienia - powiedział we wtorek wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki (PiS).
Zapewnił jednocześnie, że Polska przestrzega umowy z Rosją dotyczącej ochrony grobów i cmentarzy oraz znajdujących się na nich upamiętnień.
Szef klubu PiS pytany przez dziennikarzy w Sejmie o apel rosyjskich deputowanych, zauważył, że nie stanowi ono zmiany "stanowiska rosyjskiego w tej kwestii, więc nie wywołuje to chyba specjalnego zdziwienia".
Polska przestrzega "umowy dotyczącej grobów i cmentarzy"
W przyjętym jednomyślnie apelu Rada zwróciła się do Putina "z propozycją, by zażądać od strony polskiej bezwzględnego realizowania traktatu z 22 maja 1992 roku (o przyjaznej i dobrosąsiedzkiej współpracy-red.)". W traktacie zapisano, że pod ochroną prawną znajdą się cmentarze, miejsca pochówku, a także "pomniki i inne miejsca pamięci, będące przedmiotem czci i pamięci obywateli jednej ze Stron, zarówno wojskowe, jak i cywilne".
Odnosząc się do tego elementu wniosku rosyjskich deputowanych Terlecki zapewnił, że Polska przestrzega "umowy dotyczącej grobów, dotyczącej cmentarzy". - Ta ustawa w niczym nie zmienia w sytuacji takiej właśnie, gdy rozmaite upamiętnienia znajdują się na grobach żołnierzy czy w ogóle na grobach - dodał.
Na fakt, iż cmentarze i kwatery żołnierzy rosyjskich i radzieckich w Polsce znajdują się pod ochroną i opieką władz państwowych, i są utrzymywane oraz remontowane na koszt państwa polskiego wskazywało wcześniej MSZ.
PAP
Czytaj więcej
Komentarze