Narodowcy o Ukraińcach w Polsce: problem społeczny i narodowościowy
Przedstawiciele Ruchu Narodowego, Młodzieży Wszechpolskiej i Obozu Narodowo-Radykalnego uważają, że imigracja ukraińska w Polsce, to problem społeczny i narodowościowy. Według nich ma to też negatywny wpływ na rynek pracy w Polsce.
Prezes RN Robert Winnicki (niezrz.) ocenił w czwartek na konferencji prasowej w Sejmie, że imigracja ukraińska w Polsce, stała się bardzo poważnym "wyzwaniem społecznym i politycznym".
Poinformował, że w ciągu pół roku złożył sześć interpelacji do rządu z pytaniami, w jaki sposób rząd kontroluje imigrację ukraińską w Polsce. - Z odpowiedzi, które otrzymałem wynika, że niestety rząd polski nie prowadzi żadnej planowej polityki dotyczącej imigracji, a mamy do czynienia już z ponad milionem Ukraińców w Polsce. To jest problem rynku pracy, to problem społeczny i narodowościowy - podkreślił Winnicki.
"Nie zgadzamy się na taki stan rzeczy"
Mateusz Pławski (MW) ocenił, że imigracja ukraińska w Polsce, to problem z którym rząd nie umie sobie poradzić. - Tego typu szkodliwa dla narodu działalność nie może mieć miejsca, będzie ogólnopolska akcja, będziemy monitorować, będziemy patrzyli na ręce rządzącym, ponieważ nie zgadzamy się na taki stan rzeczy - zapowiedział.
Rzecznik prasowy ONR Tomasz Kalinowski poinformował, że jego ugrupowanie planuje w najbliższy weekend zorganizować szereg manifestacji w całej Polsce przeciwko migracyjnej polityce rządu. Jak dodał, do Polski przybyło 1,3 miliona Ukraińców, co - jego zdaniem - ma negatywny wpływ na rynek pracy.
PAP
Komentarze