Zaatakował tasakiem, policja oddała strzały. Awantura Chińczyków w Wólce Kosowskiej
W czasie kłótni dwóch obywateli Chin w hali w Wólce Kosowskiej (woj. mazowieckie), 41-latek wyciągnął tasak kuchenny i zadał kilka ciosów 35-latkowi. Na miejsce przyjechała policja, ale napastnik nie reagował na polecenia. Funkcjonariusz oddał więc strzały ostrzegawcze, po których mężczyzna został obezwładniony. 35-latek trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację. Jego stan jest ciężki.
Do zdarzenia doszło po godz. 5:00 rano. Policja otrzymała wezwanie o awanturze w jednej z hal. Okazało się, że do sprzeczki doszło między dwoma obywatelami Chin. Jak powiedział polsatnews.pl kom. Jarosław Sawicki z komendy policji w Piasecznie, obaj mężczyźni mieli kartę pobytu w Polsce.
W czasie kłótni 41-letni Chińczyk wyciągnął tasak i zadał kilka ciosów 35-letniemu obywatelowi Chin. – Mężczyzna nie reagował na polecenia funkcjonariuszy. Jeden z nich był zmuszony do oddania dwóch strzałów ostrzegawczych. W końcu 41-latek został obezwładniony – powiedział kom. Sawicki.
Ranny mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie przeszedł operację. Jego stan jest ciężki.
41-latek przebywa w areszcie w Piasecznie. – Na miejscu jest zespół dochodzeniowo-śledczy i prokurator. Mężczyźni na razie nie zostali przesłuchani. Kiedy będzie to możliwe zostanie wezwany tłumacz z języka chińskiego – podkreślił kom. Sawicki.
polsatnews.pl
Czytaj więcej
Komentarze