Przymrozki i śnieg! Nadchodzi fala ochłodzenia

Napływ powietrza pochodzenia arktycznego w maju oznacza zawsze duże ochłodzenie, a nawet nocne i poranne przymrozki, które mogą się skończyć fatalnie dla upraw na polach, w ogródkach czy sadach. Za kilka dni w Polsce pojawią się nie tylko przymrozki, ale i opady śniegu. W północno-wschodniej Polsce wystąpią już w poniedziałek.
95 procent majów w spisanej historii meteorologii przyniosło wyraźne ochłodzenie, a część z nich także przymrozki. Ten sezon nie będzie wyjątkiem. Zgodnie z prognozami przymrozki zjawią się wcześniej niż zazwyczaj, jeszcze przed imieninami słynnych "zimnych ogrodników".
Najpierw odczują je mieszkańcy północno-wschodniej Polski. Już w najbliższy poniedziałek termometry pokażą tam do minus 2 stopni, a przy gruncie do minus 4 stopni. Na pozostałym obszarze Polski zrobi się zimno, ale mrozu być jeszcze nie powinno.
Przy gruncie nawet do minus 8 st. C
Ale co się odwlecze, to nie uciecze i już następnej nocy arktyczne powietrze wleje się nad całą Polskę. Do świtu we wtorek ujemne temperatury będzie można zmierzyć niemal wszędzie, szczególnie na zachodzie, północy i w centrum, gdzie termometry pokażą - jak prognozuje serwis twojapogoda.pl - do minus 5 stopni, a przy gruncie nawet do minus 8 stopni.
W ciągu dnia też będzie zimno, bo zaledwie od 4 do 8 stopni, w dodatku miejscami mogą się pojawiać słabe, przelotne opady śniegu. Jeśli tak się zdarzy, to będą to jedne z najpóźniejszych opadów śniegu na nizinach.
Ostatni przymrozkowy poranek w piątek
Przymrozki wrócą również w środę o wschodzie słońca, gdy dadzą się we znaki we wschodniej połowie Polski. Znów przy gruncie może być do nawet minus 8 stopni, a miejscami poprószy śnieg. Następnych nocy spadki temperatury nie powinny być już tak groźne.
Ostatni przymrozkowy poranek będziemy mieć w piątek 12 maja, ale na minusie będzie tylko na północnym wschodzie Polski. Podczas imienin "zimnych ogrodników" (Pankracego - 12 maja, Serwacego - 13 maja i Bonifacego - 14 maja) powinno być już ciepło.
Zagrożone uprawy zbóż, warzyw i owoców
W historii zdarzało się, że temperatura spadła na wysokości 2 metrów do blisko minus 10 stopni, a przy gruncie jeszcze bardziej. W ostatnich latach ochłodzenia były ciut lżejsze, ale i tak niszczycielskie, bo np. w 2011 roku notowaliśmy minus 7 stopni, a przy gruncie minus 11 stopni.
Późne majowe przymrozki stanowią najpoważniejsze zagrożenie dla rzepaku i pszenicy ozimej, warzyw oraz truskawek, moreli, brzoskwiń, czereśni i wiśni.
twojapogoda.pl
Czytaj więcej